Projekt na lekcji języka polskiego

You are currently viewing Projekt na lekcji języka polskiego

W klasie 8c dzieją się rzeczy, o których nie śniło się nawet filozofom (zwłaszcza tym z Soplicowa). A wszystko za sprawą projektu z lekcji języka polskiego, który Adam Mickiewicz – autor „Pana Tadeusza” – najpewniej skomentowałby kolejnym trzynastozgłoskowcem z lekkim uniesieniem brwi.

Bo oto „Pan Tadeusz” wkroczył do XXI wieku.

Po pierwsze – Fakebook w Soplicowie

Największą furorę zrobiły profile bohaterów na… Fakebooku.

Telimena – status: „Czuję się pięknie w Świątyni Dumania. #Romantycznie#LitewskiZachódSłońca

Tadeusz – „To skomplikowane” (relacja z Zosią, oczywiście).

Hrabia – dodał 47 selfie z zamkiem i podpisał: „Sztuka to ja”.

A Gerwazy? On nie pisze postów. On „występuje w wydarzeniach” – głównie pod tytułem „Zajazd – reaktywacja”.

https://www.classtools.net/FB/202602-YTR7ZS

Moda w „Panu Tadeuszu”

Album „Moda w Panu Tadeuszu” udowodnił, że Soplicowo było prawdziwą stolicą trendów: kontusze w wersji slim fit, żupany w kolorze „szlachecka czerwień” i oczywiście Telimena – pierwsza influencerka Litwy – promująca styl „romantyczna emigracja paryska”.

Gdyby istniał wtedy Instagram, hasztag #SoplicowoFashion przebiłby wszystko.

Atlas grzybów – edycja litewska

Projekt nie mógł obyć się bez atlasu grzybów. Uczniowie klasy 8c z taką pasją opisywali podgrzybki, borowiki i rydze, że nawet Wojski byłby dumny. Nie zabrakło tu także prezentacji trującego muchomora, którego szczególnie upodobał sobie Hreczecha.

Książka kucharska Jacka Soplicy

Powstała też książka kucharska inspirowana poematem. Bigos opisany z większym dramatyzmem niż niejedna scena batalistyczna. Przepis na rosół miał wstęp historyczny, analizę symboliki i przypisy. A deser? „To blemas – lekko kokieteryjny, z nutą tajemnicy, kremowy, ze słodyczą migdałów”.

Drzewo genealogiczne – czyli kto z kim i dlaczego…

Uzupełnieniem projektu były drzewa genealogiczne obu rodów epopei. Rozłożone na arkuszach brystolu przypominały plan metra w godzinach szczytu.

Ród Sopliców został przedstawiony z taką dokładnością, że nawet ksiądz Robak musiałby się chwilę zastanowić, zanim odnalazłby siebie sprzed lat. Strzałki, linie przerywane (dla dramatycznych konfliktów), serduszka przy zaręczynach – to tylko niektóre elementy, które zaznaczono na drodze uczuć między Tadeuszem i Zosią.

Horeszkowie również doczekali się głębokiej analizy – z wyraźnie zaznaczonym naciskiem na historię zamku – ich dumy rodowej.

Wykład o sztuce parzenia kawy

Największe emocje wzbudził jednak wykład o sztuce parzenia kawy. Prelegent z klasy 8c z powagą godną baristy z Wilna tłumaczył, że kawa w Soplicowie to nie napój – to rytuał, ceremonia i element budowania napięcia fabularnego.

Gdy padły słowa: „Proszę państwa, kluczowa jest temperatura wody”, pani Ewa Wiśniewska spojrzała z dumą, jakby właśnie była świadkiem narodzin nowej epopei.

Tak oto w klasie 8c „Pan Tadeusz” przestał być tylko lekturą, a stał się projektem multimedialnym, kulinarnym, modowym i społecznościowym.

Gdyby Adam Mickiewicz mógł to zobaczyć, być może dopisałby jeszcze jedną księgę:

Księga XIII – O młodzieży, co epopeję na nowo wskrzesiła.

Brawo, 8c