Dwie Ateny, dwóch Zeusów, cztery Afrodyty, Posejdon, Hera, Artemida oraz Ares zastąpili uczniów klasy 5a na lekcji języka polskiego. Do prawdziwie olimpijskiej uczty brakowało tylko ambrozji i nektaru.
Pojawił się za to miód – miód wylany na serce polonisty – Pana Łukasza Jarmołowicza.










